poniedziałek, 4 marca 2013

Harry, Zayn i trochę Liam'a #2 (+18)

Siemanko :* część 2 Mojego pierwszego postu xD
Myśleliście ze to był koniec ? Buhahaha Ja dopiero zaczynam !
________________________________________________________________________

(...)Czułaś się bezpieczna , czułaś miłość , radość i otaczające cię ciepło . Nie chciałaś go puszczać, chciałaś  aby ta chwila trwała wiecznie. Stanowiliście jedność.Chciałaś aby tak już zostało.
Z: Tak za tobą tęskniłem !-Wyszeptał ci do ucha Zayn.
T: Ja też tęskniłam . Nawet bardziej !*uśmiech*-
Lou: Zayn ! Cześć !-

Z:Lou! Elo :)-
N: Ze mną sie nie przywitasz ? -
Z: Nie rozdwoje się ! Popatrz kupiłem ci Francuskie ciastka !-
N:Ciasteczka! O niczym innym nie maże <3-Powiedział Blondyn rozdzierając pudełko i zjadając Ciastka.

Wszyscy: Niall ty żarłoku ! *uśmiech* No co ? Chcecie trochę?-
T:Nie Dziękuje-

Z:Nie.
Lou:A daj jedno.-

N:Chciałbyś!-i zaczęli się Bić (dla zabawy) o ciasteczka. 
W końcu Louis Zdobył swoje dwa ciasteczka . Niall zażenowany porażką zjadł resztę.
Wróciliście do domu. Nie odstępowałaś Zayn'a na krok i trzymałaś go za rękę od jego powrotu.
Z:[T.I] Przecież ci nie ucieknę. Możesz mnie puścić. *Uśmiech*- 
T: A co jak Mi uciekniesz ? Nie puszcze cię nigdy ! Jesteś Mój i tylko mój !-
Z: Dobrze  *daje ci namiętnego całusa* Obiecuje ci , że nigdy cię nie opuszczę!-
T N-no Dobrze -Powiedziałaś niepewnie.
Z:Kocham cię.
T: Ja cb teee... -Nie dokończyłaś , Bo Zayn zaczął cię namiętnie całować. Odwzajemniałaś jego pocałunki z wielką namiętnością. Nagle Zayn Zaczął cię rozbierać. Wiedziałaś czego chce i chciałaś tego samego, ale miałaś wyrzuty sumienia , że go okłamujesz , Że nie mówisz mu prawdy. Jednak nie miałaś odwagi mu powiedzieć co zaszło tamtej nocy.Bałaś się że przez cb może rozpaść się najlepszy zespół muzyczny pod słońcem. Gdy już byliście cali nadzy ,Zayn "rzucił" tb na łóżko i zaczął całować cię po szyi. Zjeżdżał coraz to niżej , aż dotarł do twoich Spodni. Poradził sb z nimi bez problemu i zaczął się bawić twoją kobiecością. Twój oddech stawał się szybszy. 
T:Kocham cię Zayn! Kochammm...-szeptałaś mu do ucha.
Z: Ja cb Też - Odpowiedział.
Nagle wszedł w ciebie niespodziewanie , ale bardzo delikatnie, Nie chciał cię skrzywdzić nawet w minimalnym Tego słowa znaczeniu. Był delikatny , ale stanowczy. A ty jęczałaś. Zayn Wiedział , że sprawia ci ogromną przyjemność. 

T:Zaraz Dojdę !-Wysapałaś 
Zayn znacznie przyśpieszył. Myślałaś że nie wytrzymasz. W końcu Zayn z cb wyszedł a ty rozkoszowałaś się wspaniałym orgazmem Który trwał w najlepsze. Sięgnęłaś po "przyjaciela" Zayn'a .
Z:Nie teraz . Ta noc jest tylko twoja .-Powiedział ci go ucha Zayn. Posłuchałaś go. Zaczęliście się namiętnie całować i Przytulać resztkami sił , które wam zostały. Szeptaliście Sobie do ucha Jak to bardzo Się kochacie. Zasnęliścię.
________________________________________________________________________





Jak się podoba ? By wolf! Pozdro 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz