sobota, 9 marca 2013

Zarry Payne #11

No toooo Next ,<3
==============================================

Wybiegłaś z domu w poszukiwaniu Zayn'a . Szukałaś go ponad 3 godziny. Smutna postanowiłaś pójść na most, na którym sie poznaliście. zobaczyłaś tam Zayn'a. Usiadłaś obok. Zayn płakał. 
T: Zayn ....
Z: {T.I}! Co ty tu robisz?!-
T:Zayn przepraszam ...
Z: ...
T: Zayn ale ja chciałam tylko... ja... ja... nie mam nic na wytłumaczenie. Przepraszam. Przepraszam...
Z: Ale, O co chodziło Niall'owi? Dlaczego chciał popełnić samobójstwo?
T: Bo... Ja... Nie mogę ci powiedzieć...
Zayn złapał cie mocno za nadgarstek, uniósł do góry i krzyczał:
Z: No POWIEDZ! Spałaś z Nim Tak?- pisnęłaś pod wpływem jego siły.
T:...
Z: Pytam Cię o coś!
Ty nadal milczałaś.
Z: No kurwa {T.I} Tak czy nie ?! -Krzyczał głośniej.
T:Tak! Spałam z nim - Krzyknęłaś i spuściłaś głowę patrząc na ziemię.
Zayn Cię puścił a ty spadłaś na ziemie.
Z: Ty Suko!
T: Ale Zayn...
Z: Nie chcę cię już znać!
T: Dobrze, więc...-krzyknęłaś przez łzy i uciekłaś. Zayn miał wyrzuty sumienia.
Biegłaś coraz szybciej w stronę domu. Wpadłaś do twojego i Zayna pokoju, wyciągnęłaś z szafy walizkę i zaczęłaś pakować swoje rzeczy. Nagle do pokoju wszedł Liam.
L: {T.I} Co ty Robisz?! -Krzyknął.
T: Wyprowadzam się.
L: Czemu?
T: Liam... - powiedziałaś , przytuliłaś go i zaczęłaś płakać. 
T: Powiedziałam Zan'owi, że spałam z Niall'em a on powiedział, że nie chce mnie znać, więc ...Wyprowadzam się. - płakałaś coraz głośniej. W domu był tylko Liam. kończyłaś pakowanie, a Liam ci się przyglądał ze smutną miną. Wiedziałaś, że będziesz tęsknić za chłopakami, a oni za Tb ale skoro Zayn sb Tego życzył, musiałaś uszanować jego decyzję.
L: Ale {T.I} Musisz się wyprowadzać? Proszę zostań- Wtrącił nagle Payne.
T: Liam zrozum ja już nie mam siły. Musze odpocząć. Przepraszam.- Kończyłaś pakowanie.
*Oczami Zayn'a*
Jak ona tak mogła? Spać z każdym z zespołu?! Mam tylko nadzieje, że Liam jej nie wykorzystał jak reszta. Ciekawe co ona teraz robi." Myślałeś sb. Nagle zadzwonił twój telefon. To był Liam.
L: Zayn wracaj szybko do domu. {T.I} się wyprowadza! -
T: Co? Ale jak to ? Już biegnę.
*Oczami {T.I}* 
Już kończyłaś pakowanie. Gdy wyciągałaś z szafy swoją bluzkę , zobaczyłaś zdjęcie. Byłaś na nim ty i Zayn. Byliście tacy szczęśliwi na tej focie. Wtedy jeszcze się kochaliście i to bardzo mocno. Tzn ty dalej go kochasz ale on cb nie koniecznie. Przecięłaś zdjęcie na pół, tak że na jednej połówce byłaś ty, a na drugiej Zayn. Położyłaś na stoliku połówkę z Tb i karteczkę , na której pisało: ''Dziękuje za te 2 Lata . Przepraszam . Przepraszam ,że cię zraniłam Zayn. wiedz, że ja zawsze będę cię kochać, nawet jeśli ty mnie przestaniesz. jeszcze raz : Przepraszam. xoxo {T.I}.'' Pożegnałaś się z Liam'em i powiedziałaś żeby powiedział chłopakom, że na zawsze będziecie rodziną. Wyszłaś. Szłaś ulicą. Nie miałaś gdzie pójść. Twoja cała rodzina została w Polsce. Zostałaś sama. Postanowiłaś zadzwonić do Janis.
T: Cze.. Cześć Janis :*- Powiedziałaś smutna.
J: Hej {T.I} stało się coś?
T: To długa historia. Janis mogłabym u cb nocować przez kilka nocy?
J: Jasne. a co pokuciłaś się z Zayn'em ? 
T: Ta
k. I to na dobre.
J: Musze kończyć. Czekam na ciebie. Papa :*-
T: Będę za chwilę. Papa :**
Rozłączyłaś się...
==============================================

I co myślicie? Taki smutny ale co tam :P . Pozdro ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz